My jak zwykle mamy swoich faworytów. Sprawdzone miejsca, do których chce się wracać - za klimat, dobre menu i to, że można tu zarówno zjeść, jak i spokojnie posiedzieć przy kawie. Sprawdźcie nasze ulubione miejscówki.

 

 

 

AïOLI – śniadania, które naprawdę się opłacają

AïOLI w Gdańsku to jedno z tych miejsc, które są kultowe i trzymają się swoich tradycji od lat. Śniadania są dość klasyczne i podobne, a do tego w promocji. W tygodniu wybrane pozycje z kategorii promo można zamówić już za 8,99 zł, pod warunkiem dobrania napoju z karty śniadaniowej.  

W weekendy klimat zmienia się bardziej w stronę brunchu - do każdego śniadania można dobrać kawę za 1 zł albo prosecco za 5 zł

 

W samej karcie znajdziemy konkretne, sycące propozycje - brekkie pizzę w wersji mięsnej i wege, truffle scramble toast, shakshukę czy bacon sandwich. To jedzenie, które dobrze wpisuje się w miejski rytm dnia i daje dokładnie to, czego oczekujemy od śniadania „na mieście”.

 

To miejsce, które pokazuje, że śniadania w Gdańsku mogą być nie tylko smaczne i klimatyczne, ale też po prostu… opłacalne.

 

Pomelo Bistro - śniadaniowy vibe, który trudno podrobić

Pomelo to jeden z tych adresów, które często pojawiają się w rozmowach o najlepszych śniadaniach w Gdańsku - i trudno się dziwić. To miejsce ma swój styl i bardzo spójne menu, które łączy klasykę z autorskimi pomysłami.

 

W karcie znajdziemy m.in. jajka po benedyktyńsku - zarówno z łososiem, jak i schabem - podane na tostach francuskich z dodatkami, które robią różnicę. Są też bardziej „kanapkowe” propozycje, jak burger z mortadelą czy autorskie kompozycje na pieczywie, a także opcje wegetariańskie i wegańskie, jak tost z halloumi czy warzywne dania w stylu szakszuki. Do tego coś na słodko, np. chałka brûlée. To miejsce, gdzie łatwo stracić poczucie czasu i zostać trochę dłużej, niż się planowało.

 

Marmolada Chleb i Kawa - klasyka w nowoczesnym wydaniu

Marmolada to miejsce, które łączy dobrze znane smaki z lekkim twistem. Jest swobodnie, ale jednocześnie bardzo jakościowo - dokładnie tak, jak powinno wyglądać dobre śniadanie na mieście.

 

W menu znajdziemy zarówno klasyczne propozycje, jak angielskie śniadanie z jajkami, boczkiem i fasolką, jak i bardziej kremowe, dopracowane opcje, jak jajecznica z mascarpone i grillowanym portobello. Są też rzeczy bardziej „brunchowe”, jak gofr z jajkami sadzonymi i majonezem truflowym czy słodkie tosty francuskie na brioche z kremem mascarpone i owocami. To miejsce, które sprawdzi się zarówno na szybkie wyjście, jak i dłuższe spotkanie.

 

Chleb i Wino - śniadanie w bardziej dopracowanej wersji

Jeśli śniadanie ma być czymś więcej niż tylko szybkim posiłkiem, Chleb i Wino zdecydowanie spełnia to zadanie. To miejsce, gdzie wszystko jest trochę bardziej dopracowane - od składników po sposób podania.

 

W karcie znajdziemy propozycje, które spokojnie mogłyby konkurować z brunchowymi hitami w dużych europejskich miastach. Jajka po benedyktyńsku podane na chrupiącym gofrze, croque madame na maślanej chałce czy eggcellent burger z kremową jajecznicą i bekonem - brzmi jak plan na dłuższy poranek. Do tego kawa lub herbata, świeży sok, a dla chętnych także mimosa lub nawet kieliszek szampana. To śniadanie, które można potraktować trochę bardziej „odświętnie”.

 

Śniadania nad morzem

Gdańsk pokazuje, że śniadania to dziś coś więcej niż pierwszy posiłek dnia. To moment, który można celebrować - niezależnie od tego, czy wybierasz szybkie wyjście na kawę, czy długi brunch ze znajomymi.

 

Jedno jest pewne: jeśli chodzi o śniadania w Gdańsku, naprawdę jest w czym wybierać.