Kebab to niewątpliwie jedna z najpopularniejszych form fast-food`u w Polsce. Każdy ma swoją ulubioną budkę i nie zależnie od poglądów politycznych wpada do niej raz na jakiś czas. Sos mieszany na cienkim proszę!

Kebab nie musi jednak być serwowany w obskurnym lokaliku krzyczącym o remont. Mamy już sieciówki, często czynne całodobowo, mamy też restauracje libańskie czy tureckie, w których shoarma stoi w menu jako pozycja numer 1. Dziś opowiemy Wam o lokalu mieszczącym się kilka kroków od Ronda ONZ, które poza mięsem pieczonym „na kiju” ma do zaoferowania znacznie więcej. Poznajcie Szisz Kebab.

Zobacz też: Falafel Bejrut - otwarcie nowego punktu już w tym tygodniu

 

Jak się pewnie domyślacie, nie o baraninie czy kurczaku będzie dziś mowa. Tak się składa, że po przekroczeniu lokalu czeka na nas nie tylko bogaty, inspirowany wschodem wystrój i przemiła obsługa. To również słodycze.

Tak jest, słodyczy mają tu co nie miara. Oczywiście, zjecie tu tradycyjne baklavy i nikogo zapewne to nie dziwi. Ciastek do wyboru jest tu jednak znacznie więcej. Znajdziecie tu przepiękne wyroby niosące znamiona ręcznej roboty (co nie wiemy jak Wy, ale my uważamy za dowód autentyczności) i fantastyczne aromaty. Roi się tu od różnych gatunków orzechów i bogactwa form i kształtów. Tutejsze słodkości pochodzą od firmy Afamia Sweets. To nie jedyne miejsce, w którym je dostaniecie, ale na pewno jedno z tych, które dysponują największym wyborem.

 

 

Ceny ciastek w zestawie kształtują się od 10zł za komplecik, do 70zł za kilogram. Co ciekawe, większość z nich jest wegańska – tylko niektóre zawierają w składzie masło. Dodatki, jakich możecie się spodziewać to mus daktylowy, orzechy pistacji użyte w całości, sezam. Mmm, aż nam ślinka cieknie na wspomnienie tych łakoci. Nie jesteśmy co prawda w stanie wymienić tych wszystkich nazw, ale jeśli macie ochotę je poznać, zajrzyjcie na fanpage Afamia Bakery, o tutaj: https://www.facebook.com/Afamia.Bakery/

 

 

Ciacha od Afamia Bakery to idealny pomysł na prezent. Można je zakupić w formie bomboniery w kartoniku, lub w ręcznie zdobionym, drewnianym pudełeczku. Ta druga opcja szczególnie kusi urokiem – właściciel firmy zdobi te puzderka własnymi rękoma, oraz oferuje możliwość ich zakupu bez zawartości. Osobiście polecamy wybrać jednak opcje pełną ciastek. Słodkie wyroby rozpływają się w oczach, a piękne opakowanie będzie Wam służyć latami, ciesząc oko i pełniąc nową, nadaną mu przez Was funkcję. #zerowaste

 

 

W Szisz Kebab warto więc zatrzymać się nie tylko z zamiarem spożycia pysznej bomby kalorycznej. Wpadajcie tu zawsze, kiedy macie potrzebę poprawić sobie humor, osłodzić dzień lub skombinować niebanalny prezent dla bliskiego łakomczucha. Aha! Jeszcze jedna ważna informacja – na miejscu dostępna jest kawa po turecku, oraz pełna aromatu herbata. To jest właśnie to, czego potrzeba by osiągnąć pełnię satysfakcji.

 

Gdzie byliśmy testować rarytasy od Afamia Bakery?

Szisz Kebab, ul. Pańska 61

 

Pycha!